Prawdopodobnie Twoje życie zależy od tego, czy zostawisz obok swojego maila.
Otrzymuj minimum raz w tygodniu sprawdzone porady nt. bycia atrakcyjnym mężczyzną, który żyje w sposób niedostępny dla wielu.

brak spamu

Chronimy Twoje dane kontaktowe!
Zostawiając e-mail, akceptujesz Regulamin

interia rzeczpospolita Pisali o nas m.in w:

NAWET NIE SPOSTRZEGŁEM SIĘ CAŁUJĄC SIĘ NA PARKIECIE Z JAKĄŚ ZABÓJCZĄ BRUNETKĄ.

Moje życie przed szkoleniem przypominało chaos. Seryjnie wręcz marnowałem sytuacje, gdzie mijały mnie piękne kobiety. Miałem pustkę w głowie, nie mogąc się poukładać wewnętrznie. Wiedziałem że a szybko odpuszczam i za szybko się wycofuje, usprawiedliwiając siebie głupimi wymówkami.

Dlaczego zdecydowałem się na szkolenie? Mówiąc najkrócej: miałem dość powyższych sytuacji.

Wiedziałem że czegoś w moim życiu brakuje i na dodatek czuję się niekomfortowo w kontaktach z kobietami.

To co dla innych wydawało się proste, dla mnie bywało udręką.
Poza tym - chciałem poprawić swoją pewność siebie i samoocenę.

Pierwsze moje wrażenie po spotkaniu Feniksa - spokój... Niczym nie zmącony, jakby wyłączony na wszystko to, co nas otacza dookoła. Spokój, który nie od razu mi się udzielił. Feniks od razu to zauważył...

Po krótkim wstępie, zaczęliśmy pracować nad teorią.
Ujmując wprost - jeśli ktoś się spodziewa usłyszeć od Feniksa jakieś słowa-klucze, a potem oczekuje ze poznana dziewczyna od razu rozłoży nogi - błąd!
Nie ten adres i nie tędy droga...

Wieczorem poszliśmy w miasto.
Po wejściu do klubu poszedłem sam szukać kobiet, przyznam ze wrodzona nieśmiałość paraliżowała moje myśli i ruchy..
Na szczęście uwagi i rady Feniksa, pomogły mi to zmienić. A przede wszystkim nie komplikować tego, co jest proste...


Trzeba przyznać - facet umie zmotywować, przestawić Twój tok myślenia i przy okazji kopnąć w d... gdy robisz z g...a problem.

To jeszcze jedna cecha- Feniks nie przyjmuje ściemy, wie co mówi i czyta z twojego sposobu bycia...

Drugi dzień - szczera rozmowa, analiza błędów, a wieczorem powtórka z rozrywki.

Przyznam ze czułem się znacznie pewniej i nawet nie spostrzegłem się całując się na parkiecie z jakąś zabójczą brunetką.
Szczegóły zostawiam dla siebie... ;)

Jednym słowem - szkolenie bardzo polecam. Szkolenie mógłbym polecić każdemu, kto chce polepszyć samego siebie. Nie uczy formułek, magicznych zwrotów, lecz pokazuje jak zastosować konkretne rozwiązania.
Pozwala być sobą i przy okazji ewoluować.
Zdobyta wiedza może przy dobrym wykorzystaniu pomóc w wielu aspektach życia związanych z komunikacją z ludźmi (i nie tylko).

Szkolenie pozwala dowiedzieć się wiele o sobie, o własnych słabościach i błędach w kontaktach z kobietami jakie popełniamy...Przede wszystkim nauczyłem się panowania nad własnymi emocjami. Przyznam że podchodząc do nieznajomej czuję bardziej ekscytację niż stres. Nie zaśmiecam sobie głowy niepotrzebnymi myślami, które tylko przeszkadzają. Może po latach wreszcie dotarło do mnie że kobiety nie gryzą i są tylko ludźmi... ;)

Wskazówki z pewnością pomogą mi rozwinąć się osobowościowo, zdefiniować czego naprawdę chcę od płci przeciwnej, i jak być po prostu szczęśliwym... ;)

Moje życie się zmienia, pomału lecz konsekwentnie. Przede wszystkim wywaliłem ze słownika takie zwroty jak "później", "jutro" albo "nie chce mi się". Takie koszmarki wracają od czasu do czasu, ale na szczęście nie mają dla mnie znaczenia. Ponadto widzę, że coraz łatwiej mi się nawiązuje rozmowę, widzę pozytywne reakcje na moje słowa. A poza tym - dodało mi konsekwencji w działaniu i kończeniu tego co się zaczęło...

Z wiedzy korzystam rozmawiając z kobietami, eskalując dotyk, wtrącając podteksty erotyczne...
Przyznam że reakcje kobiet potrafią zaskoczyć. ;
) Gdy dałem do zrozumienia jakie mam intencje, jakoś nie zauważyłem by dziewczyna dała mi w twarz, nazwała zboczeńcem lub erotomanem. A chyba tego się kiedyś obawiałem... ;)

Wszystkiego dobrego
Pozdrawiam
Konrad z Londynu

Wrażenia Konrada z Personal Coaching - 20 - 21 X 2011 Wrocław